Wątpliwy sukces UOKiK w potyczkach z kartelami? Odpowiedź UOKiK.

Tekst gościnny
Dodane przez Tekst gościnny Styczeń 8, 2018 18:14

Wątpliwy sukces UOKiK w potyczkach z kartelami? Odpowiedź UOKiK.

Publikujemy gościnny wpis, a w zasadzie polemikę, dyrektora departamentu ochrony konkurencji UOKiK, Wojciecha Dorabialskiego. Tekst był pierwotnie komentarzem do artykułu Piotra Semeniuka dotyczącego decyzji Urzędu w sprawie kartelu na rynku płyt drewnopodobnych – artykuł dostępny jest tutaj.

W imieniu UOKiK dziękuję za zainteresowanie sprawą i tematem zwalczania karteli. Każdą krytykę traktujemy poważnie oraz jako bodziec do zwiększenia naszych wysiłków. Ponieważ jednak w artykule znalazły się nieścisłości, chciałem je wskazać i wyjaśnić przy okazji parę kwestii.

1. Decyzja w sprawie płyt nie jest pierwszą decyzja od czasu decyzji „cementowej”. Warto wspomnieć np. o niebagatelnej decyzji kartelowej Delegatury UOKiK w Katowicach (decyzja RKT-46/2013 – chemia dla górnictwa);

2. Działania PR mające na celu nagłośnienie problemu szkodliwości karteli nie były próbą przypisania sobie zasług przez obecne Kierownictwo UOKiK i Departamentu Ochrony Konkurencji. Sprawa o której piszemy „przeżyła” 3 Prezesów, 3 Dyrektorów DOK i 4 prowadzących sprawę. Pracowało nad nią w UOKiK wiele osób. Jeśli mamy przypisywać zasługi, to należałoby wskazać ostatnią z osób prowadzących sprawę, która potrafiła udźwignąć to skomplikowane postępowanie i której przy tej okazji jeszcze raz chciałem serdecznie podziękować. Nie chcę tutaj wymieniać jej z nazwiska, ale dociekliwym podpowiem, że osoba ta była obecna i brała aktywny udział w konferencji prasowej na której prezentowaliśmy decyzję.;

3. Odnośnie do metody wykrycia kartelu:
a. Po pierwsze, porównanie wniosku leniency do donosu nie jest trafne, należałoby go porównać do wniosku o uzyskanie statusu „świadka koronnego”;
b. Kartel, którego dotyczy decyzja, nie został wykryty dzięki wnioskowi leniency, tylko dzięki sygnałom z rynku, które wpłynęły w 2010 r. Na podstawie tych sygnałów oraz analizy rynku, w oparciu o dane publicznie dostępne, UOKiK sporządził w 2011r. wniosek do SOKiK o zgodę na przeszukanie przedsiębiorców działających w branży płyt drewnopochodnych. Wniosek leniency wpłynął po zakończeniu przeszukania, a więc zdecydowanie już po wykryciu kartelu.;
c. Metody screeningowe są oczywiście bardzo przydatne, ale raczej do wykrywania zmów przetargowych. Nie są mi znane przykłady „bardziej spektakularnych” karteli wykrytych tymi metodami.;
d. Program sygnalistów będzie w UOKiK rozwijany. Nie planujemy tworzenia w tym celu odrębnej ustawy, ale w 2018 r. przygotujemy nowelizację odpowiednich przepisów w celu wzmocnienia programu.

4. Odnośnie do zarzutu przewlekłości, gwoli ścisłości warto wyjaśnić, że w tej sprawie postępowanie wyjaśniające toczyło się zaledwie kilka miesięcy (od jesieni 2011 do wiosny 2012). Właśnie zakończone postępowanie, które faktycznie toczyło się ponad 5 lat, było postępowaniem antymonopolowym w sprawach praktyk ograniczających konkurencję (tzw. postępowanie właściwe). Różni się ono od postępowania wyjaśniającego tym, że występują w nim strony postępowania, którym przysługują środki ochrony prawnej. W toku niniejszego postępowania właściwego Prezes UOKiK rozpatrzył np. 50 wniosków o ograniczenie prawa wglądu do akt i w związku z tymi rozstrzygnięciami toczyło się (lub jeszcze toczy) 20 spraw sądowych. W trakcie postępowania właściwego urząd wysłał 425 pism do stron i podmiotów trzecich, natomiast 183 pisma wpłynęły do urzędu. Sprawa o której mówimy była zatem dość wyjątkowa. Oczywiście jest pole do poprawy i cały czas staramy się przyspieszać prowadzenie spraw. Jednocześnie chcę zauważyć, że w rankingu GCR polski UOKiK już obecnie znajduje się w czołówce światowej, jeśli chodzi o średnią szybkość prowadzenia postępowań antymonopolowych (12 miesięcy).;

5. Odnośnie do czwartej obserwacji – warto doprecyzować, że w większości przypadków decyzje antymonopolowe UOKiK nie są w całości uchylane przez sądy. Natomiast dość często zdarzają się przypadki obniżenia kary w przypadku utrzymania rozstrzygnięcia UOKiK odnośnie do praktyki.;

6. Odnośnie do „deficytu wykrytych karteli”, to słaba wykrywalność nie jest jedyną możliwą przyczyną tego stanu rzeczy. Bardziej optymistycznym jej wytłumaczeniem jest mniejszy stopień kartelizacji polskiej gospodarki w porównaniu np. z gospodarkami „starej” Unii. Oczywiście należy zakładać, że znajdujemy się w pesymistycznym wariancie rzeczywistości, dlatego robimy dużo, żeby poprawić wykrywalność karteli. Program sygnalistów jest tego przykładem. Niektórymi nowymi sprawami będziemy mogli się pochwalić już w 2018 r.

Wojciech Dorabialski, Dyrektor Departamentu Ochrony Konkurencji, UOKiK

Tekst gościnny
Dodane przez Tekst gościnny Styczeń 8, 2018 18:14
Napisz komentarz

Brak komentarzy

Co o tym myślisz?

Bądź pierwszą osobą która doda komentarz do artykułu.

Napisz komentarz
Zobacz komentarze

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.
Wymagane pola oznaczone są*

Wydarzenia

No events found