Co słychać na sąsiednim poletku.

Krzysztof Brysiewicz
Dodane przez Krzysztof Brysiewicz Marzec 7, 2016 16:10 Uaktualniony

Co słychać na sąsiednim poletku.

W niniejszym wpisie chciałbym zwrócić uwagę na interesujący wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej C-562/12 odnoszący się tym razem nie do polskiego systemu prawnego wdrażania funduszy, ale do łotewskiego i estońskiego, które stały się kanwą ciekawej sprawy i interesującego kierunku wykładni przepisów Rozporządzenia 1083/2006 a także Karty Praw Podstawowych. Jako że, jak mawia przysłowie, najlepiej uczyć się na błędach cudzych a nie własnych myślę, że warto mieć na uwadze ten wyrok w kontekście naszych krajowych regulacji.

Kanwa sprawy

Wyrok zapadł w rezultacie pytania prejudycjalnego sądu estońskiego przed którym zawisł spór pomiędzy spółką Liivimaa Lihaveis MTÜ  – spółdzielnią hodowców bydła, a komitetem monitorującym program europejskiej współpracy terytorialnej pomiędzy Łotwą a Estonią wspólnym dla obydwu państw – Seirekomitee. Spółka zamierzała realizować projekt dotyczący „stworzenia nowego produktu z nową marką, wytwarzanego z wysokiej jakości bydła hodowanego na najbardziej zróżnicowanych łąkach Estonii i Łotwy” i w tym celu złożyła wniosek o dofinansowanie. W toku postępowania przed komitetem spółka przeszła techniczny etap oceny wniosku, jednakże nie przeszła oceny jakościowej, o czym została poinformowana pismem. W odpowiedzi na to pismo wniosła o przekazanie decyzji administracyjnej odrzucającej jej wniosek.

Jądro ciemności

Kluczowym problemem w sprawie był fakt, że zgodnie z przewodnikiem programowym dla programu operacyjnego decyzje komitetu monitorującego dotyczące odmowy wsparcia nie podlegają zaskarżeniu a osoby odpowiedzialne za projekty, które nie zostały zatwierdzone, otrzymują pismo wspólnego sekretariatu technicznego przedstawiające powody odrzucenia wniosku. Spółka wniosła skargę do estońskiego sądu administracyjnego, kwestionując zapadłe w jej sprawie rozstrzygnięcie – sąd zaś powziął wątpliwości, czy przyjęta procedura (przewodnik programowy) jest zgodna z Rozporządzeniem 1083/2006 a także Kartą Praw Podstawowych formułując m.in. następujące pytanie prejudycjalne: Czy regulamin wewnętrzny powołanego wspólnie przez dwa państwa członkowskie komitetu monitorującego, taki jak przewodnik programowy uchwalony przez [Seirekomitee], który przewiduje, że decyzje komitetu monitorującego nie podlegają zaskarżeniu do sądu jest zgodny z art. 63 ust. 2 [rozporządzenia nr 1083/2006] w związku z art. 47 [karty]? Uzupełniająco dodać należy, że odpowiednie regulacje krajowe zarówno łotewskie, jak i estońskie przewidywały co do zasady bardzo szeroką definicję aktu administracyjnego i oczywiście możliwość zaskarżenia takiego aktu. Dla porządku należy przytoczyć również kluczowe przepisy a mianowicie: art. 47 Karty Praw Podstawowych: „Każdy, kogo prawa i wolności zagwarantowane przez prawo Unii zostały naruszone, ma prawo do skutecznego środka prawnego przed sądem, zgodnie z warunkami przewidzianymi w niniejszym artykule.” i art. 53 ust. 2 Rozporządzenia 1083/2006: „Każdy komitet monitorujący sporządza swój regulamin wewnętrzny w ramach instytucjonalnego, prawnego i finansowego porządku danego państwa członkowskiego oraz przyjmuje go w porozumieniu z instytucją zarządzającą w celu wykonywania swoich zadań zgodnie z niniejszym rozporządzeniem.”

Rozstrzygnięcie

W samej treści uzasadnienia, obok ciekawych rozważań Trybunału dotyczących statusu komitetu monitorującego (który to temat przewijał się m.in. w kontekście ostatniego wyroku Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego ustawy wdrożeniowej – SK 50/13) Trybunał Sprawiedliwości stanął na stanowisku, że po pierwsze Karta Praw Podstawowych znajdzie bezpośrednie zastosowanie również do aktów i postanowień organu krajowego – jakim jest Seirekomitee z tego względu, że organ ten stosuje prawo Unii Europejskiej (art. 51 KPP). Po drugie Trybunał zwrócił uwagę, że Karta Praw Podstawowych dopuszcza wprowadzanie ograniczeń praw i wolności jedynie w drodze ustawy (art. 52 KPP) – tymczasem przewodnik wykluczający możliwość złożenia odwołania nie miał tej formy. Po trzecie wreszcie Trybunał uznał, że uregulowanie takie jak w przewodniku wykluczające możliwość złożenia odwołania od odmownej decyzji w przedmiocie dofinansowania narusza art. 47 KPP.

rozporządzenie nr 1083/2006 w związku z art. 47 karty należy interpretować w ten sposób, iż stoi ono na przeszkodzie przepisowi przewodnika programowego przyjętego przez komitet monitorujący w ramach programu operacyjnego zawartego między dwoma państwami członkowskimi, mającego promować europejską współpracę terytorialną, w zakresie, w jakim przepis ten nie przewiduje, że decyzja tego komitetu monitorującego odrzucająca wniosek o dofinansowanie podlega zaskarżeniu przed sądem państwa członkowskiego.”

Wreszcie, co warte uwagi, Trybunał nie uwzględnił argumentacji państw członkowskich zmierzającej do ograniczenia skutków stosowania wyroku w czasie (tj. wyłącznie na przyszłość), uznając, że nie sposób stwierdzić wyłącznie na podstawie dokonanej wykładni przepisów unijnych jakie ostatecznie konsekwencje budżetowe wyrok będzie miał dla państw członkowskich, mając na uwadze fakt, że każda sprawa będzie dopiero przedmiotem rozpoznania przez sądy krajowe. Tym samym prawo do kwestionowania decyzji o dofinansowaniu przyznano również w odniesieniu do decyzji zapadłych przed wydaniem tego wyroku.

Uczyć się na błędach cudzych…

Uważni czytelnicy dostrzegają już zapewne, że pewne wątki wyroku Trybunału Sprawiedliwości wyraźnie nawiązują do kwestii, o których kilkukrotnie już wspominałem na blogu. W ostatnim wpisie zwracałem uwagę na kwestię zgodności z Konstytucją RP wyłączenia możliwości wniesienia skutecznego odwołania w przypadku tzw. wyczerpania alokacji – w tym kontekście wydaje się, że uregulowanie zawarte w ustawie wdrożeniowej a pozwalające wnioskodawcom na uzyskanie finalnie wyłącznie stwierdzenia niezgodności z prawem zaskarżonego rozstrzygnięcia (art. 66 ust. 2 pkt 2 ustawy wdrożeniowej) można również ocenić jako sprzeczne z art. 47 KPP. Nie ulega bowiem wątpliwości, że rozstrzygnięcie tego rodzaju nie zawiera dla wnioskodawcy jakiejkolwiek wartości dodanej i co za tym idzie ochrona sądowa w tym przypadku ma charakter iluzoryczny.

Ponadto, co budzi moje wątpliwości, nowa ustawa wdrożeniowa przewiduje możliwość dokonania wyboru projektów o znaczeniu strategicznym poza konkursem wniosków, przy czym tryb pozakonkursowy może być zastosowany do wyboru projektów, których wnioskodawcami, ze względu na charakter lub cel projektu, mogą być jedynie podmioty jednoznacznie określone przed złożeniem wniosku o dofinansowanie projektu (art. 38 ustawy wdrożeniowej). Dodatkowo w ustawie wdrożeniowej pojawiło się wyraźne zastrzeżenie, że w odniesieniu do tego typu projektów procedura odwoławcza jest wyłączona (art. 53 ustawy wdrożeniowej). Uwzględniając treść analizowanego wyroku nie można wykluczyć, że takie rozwiązanie może okazać się również niezgodne z art. 47 KPP, tym bardziej, że w poprzedniej perspektywie zdarzało się, że także ocena projektów pozakonkursowych była skutecznie kwestionowana przez wnioskodawców przed sądami administracyjnymi.

Wreszcie – i tutaj muszę ponownie opowiedzieć się za zniszczeniem Kartaginy – Trybunał słusznie zwrócił uwagę, że postanowienia przewodnika programowego wyłączające możliwość odwołania już z jednego względu należy uznać za nieważne – a mianowicie dlatego, że zostały przyjęte w formie pozaustawowej – niezgodnie z art. 52 KPP. To stanowisko stanowi dodatkowy argument za prawidłowością poglądu Trybunału Konstytucyjnego wyrażonego w wyroku P 1/11 uznającego za niedopuszczalne regulowanie praw i obowiązków uczestników konkursów w aktach pozaustawowych tj. w ramach tzw. systemu realizacji. A jak zwracałem uwagę w jednym z poprzednich wpisów nowa ustawa wdrożeniowa nie w pełni implementowała dyrektywy tego wyroku…

Krzysztof Brysiewicz
Dodane przez Krzysztof Brysiewicz Marzec 7, 2016 16:10 Uaktualniony
Napisz komentarz

1 Komentarz

  1. Kacprzak Kwiecień 7, 15:22

    Bardzo interesujący wpis :) Kwestia ciekawa do przedyskutowania na żywo, mógłby Pan rozwinąć jeszcze trochę myśl :)
    Pozdrawiamy z Kacprzak ;)

    Odpowiedz na ten komentarz
Zobacz komentarze

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.
Wymagane pola oznaczone są*

Wydarzenia

No events found