Czas na podsumowanie Adama Jassera

Piotr Semeniuk
Dodane przez Piotr Semeniuk Styczeń 31, 2016 13:50

Czas na podsumowanie Adama Jassera

21 stycznia 2016 r. premier Beata Szydło odwołała Adama Jassera ze stanowiska prezesa UOKiK. Pełnił on urząd przez ponad półtora roku (w marcu 2014 r. zastąpił Małgorzatę Krasnodębską-Tomkiel). Po początkowym sceptycyzmie ze strony biznesu i antymonopolowych prawników, Jasser odchodzi z UOKiK jako postać lubiana i szanowana, a jego osiągnięcia przeważają nad poniesionymi porażkami. Poniżej – szczegółowe podsumowanie prezesury Adama Jassera. Zainteresowanych odsyłam też do tekstu podsumowującego Małgorzatę Krasnodębską-Tomkiel.

Sukcesy: otwartość, reforma urzędu, konsumenci i odejście od dogmatyzmu

Jednym z pierwszych posunięć nowego prezesa było powołanie Rady Doradczej pod kierownictwem prof. Tadeusza Skocznego z Centrum Prawa Antymonopolowego i Regulacyjnego Uniwersytetu Warszawskiego. Rada nie miała dostępu do poszczególnych spraw prowadzonych przez UOKiK ale szybko zaczęła pełnić ważną funkcję przy Urzędzie: przede wszystkim umożliwiła przedstawicielom nauki i kancelarii prawnych przedstawienie UOKiK-owi swoich pomysłów na zmiany w polityce i funkcjonowaniu Urzędu, co zaowocowało m.in., zaktualizowaniem wydawanych przez UOKiK dokumentów typu soft law (np. nowymi Wyjaśnieniami w sprawie kar) oraz reformą organizacyjną Urzędu (o tym dalej). W przeciwieństwie do poprzedniczki, drzwi do gabinetu Jassera były najczęściej otwarte zarówno dla przedstawicieli biznesu, kancelarii prawnych jak i naukowców, jednocześnie prezes uniknął zaś jakichkolwiek zarzutów o stronniczość czy brak integralności.

1 września 2015 r. weszła w życie reforma organizacyjna UOKiK mająca ujednolicić linię orzeczniczą warszawskiej centrali Urzędu i jego regionalnych delegatur, a także wprowadzić pewne gwarancje proceduralne dla przedsiębiorców na wzór tych obowiązujących już w postępowaniach Komisji Europejskiej. W ramach reformy UOKiK przed wydaniem ostatecznej decyzji w sprawach antymonopolowych i konsumenckich udostępnia przedsiębiorcom „szczegółowe uzasadnienie zarzutów”, tak aby mogli się z nim zapoznać i przedstawić kontrargumenty. Dzięki temu UOKiK może modyfikować projekt ostatecznego rozstrzygnięcia, tak żeby lepiej uwzględniał on uwarunkowania rynkowe. W wewnętrznej strukturze UOKiK powstał też Komitet Ewaluacyjny, który ocenia projekty decyzji regionalnych delegatur i centrali pod kątem zgodności z priorytetami Urzędu i jego linią orzeczniczą, a także z punktu widzenia jakości merytorycznej. W skład Komitetu wchodzą dyrektorzy departamentów z centrali oraz dyrektorzy regionalnych delegatur, niektórzy doświadczeni pracownicy UOKiK, a także prezes wraz z dwoma wiceprezesami Urzędu, którzy przewodniczą jego obradom. Za prace komitetu odpowiada specjalny koordynator. Reformę należy ocenić pozytywnie.

Adam Jasser wielokrotnie podkreślał rolę UOKiK w dbaniu o uczciwość kupiecką i zapobieganie praktykom wprowadzających konsumentów w błąd. W sierpniu 2015 r. udało się mu doprowadzić do uchwalenia przez parlament ustawy zwiększającej uprawnienia Urzędu w sprawach konsumenckich (wejdzie ona w życie w kwietniu 2016 r.). Nowelizacja upoważni prezesa Urzędu do wydawania „decyzji tymczasowych”, publikacji ostrzeżeń konsumenckich w telewizji i radio, a także stosowania instytucji tzw. tajemniczego klienta. Nowa ustawa da też prezesowi UOKiK prawo do włączania się na wniosek sądu lub z urzędu do spraw sądowych z zakresu ochrony konkurencji i konsumentów. Uchwalone w poprzednie wakacje prawo stanowi też, że to prezes UOKiK będzie wpisywał postanowienia umowne stosowane przez przedsiębiorców do tzw. rejestru klauzul abuzywnych, co usprawni jego funkcjonowanie. Nowelizację należy ocenić pozytywnie, podobnie zresztą jak aktywność UOKiK mającą na celu ochronę konsumentów instytucji finansowych w indywidualnych sprawach. To Jasser zainicjował bowiem postępowania przeciwko wielu bankom stosującym nieuczciwe klauzule w umowach „polisolokatowych” oraz ostatnio – w umowach dotyczących kredytów we frankach (np. nieuwzględnianie przez banki ujemnej stawki LIBOR).

Za ostatni z sukcesów Jassera należy też uznać zweryfikowanie linii orzeczniczej Urzędu w sprawach budzących wcześniej wątpliwości z punktu widzenia ich mikroekonomicznego sensu. Chodzi w szczególności o zmianę podejścia UOKiK do tzw. wertykalnych zmów cenowych pomiędzy dostawcą i dystrybutorami, do niedawna ściganych i karanych praktycznie w każdym wykrytym wypadku (nawet wtedy, gdy Urząd nie był w stanie dowieść, że porozumienie dotyczące sztywnych cen odsprzedaży weszło w ogóle w życie). Zgodnie z nową polityką Urzędu, stosowanie sztywnych cen odsprzedaży narusza ustawę o ochronie konkurencji i konsumentów tylko wtedy, gdy porozumienia te mają negatywny wpływ na konkurencję międzymarkową.

Ciężko ocenić Jassera jeżeli chodzi o decyzje UOKiK w sprawach zgłaszanych do Urzędu fuzji. Z jednej strony, UOKiK nie wydał żadnej decyzji koncentracyjnej zasługującej na szczególną krytykę, a tam gdzie musiał wykazać się dokonaniem analizy rynku, wnioski do jakich dochodził należy ocenić pozytywnie (tak jak np. przy transakcji przejęcia przez grupę Eurocash 11 hurtowni tytoniowych Kolportera, na którą UOKiK wyraził zgodę pod warunkiem odstąpienia przez nabywcę od kupna części przejmowanego biznesu). Z drugiej strony, w ciągu ostatniego półtora roku na polskim rynku nie doszło do wielkiej fuzji, która mogłaby poważnie zagrozić konkurencji i tym samym stanowić wyzwanie dla urzędu antymonopolowego. Jasser nie miał np. okazji wypowiedzieć się co do planów konsolidacji koncernów energetycznych ponieważ rząd porzucił swoje pierwotne zamierzenia w tym zakresie.

Porażki: kartele i jeszcze raz kartele

Adam Jasser konsekwentnie podkreślał, że priorytetem UOKiK pod jego kierownictwem jest wykrywanie karteli i właśnie na tym froncie poniósł on największą porażkę. Można oczywiście argumentować, na polskim rynku kartele nie istnieją, jest to jednak sprzeczne z mocną intuicją piszącego te słowa – intuicją, popartą zresztą częściowo empirią. Urząd wydawał co prawda decyzje w sprawie „porozumień ograniczających konkurencję”. Na pochwałę zasługuje m.in. ta z grudnia 2015 r., w której nałożył on kary finansowe za „kartel” pomiędzy dystrybutorami zegarków marki „Swatch” oraz kilka decyzji w sprawach lokalnych zmów przetargowych. Małym sukcesem UOKiK było też zmuszenie portalu Booking.com do odejścia od stosowania tzw. klauzul najwyższego uprzywilejowania w umowach z polskimi hotelami, co sprzyjało niekorzystnej dla konsumentów koordynacji cenowej. Od marca 2014 r. UOKiK nie wykrył jednak żadnego kartelu „z prawdziwego zdarzenia”. Jest to tym większa porażka, że od stycznia 2015 r. dysponował on w tym celu nowymi narzędziami prawnymi, takimi jak instytucja tzw. leniency plus oraz możliwością nakładania wysokich kar finansowych na osoby zarządzające przedsiębiorstwami. Jasser nie tylko nie ugrał nic na polu walki z kartelami ale także przegrał to, co – w bardzo co prawda nieznacznym stopniu – osiągnęła jego poprzedniczka. W czerwcu 2015 r. Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uchylił ponad 100-milionową karę nałożoną przez UOKiK na cztery działające w Polsce telekomy za rzekomą zmowę na rynku usług telewizji mobilnej w Polsce, chociaż, w opinii autora tego tekstu, sprawa nie była wcale beznadziejna i UOKiK mógł ją wygrać stosując lepszą taktykę procesową.

Piotr Semeniuk
Dodane przez Piotr Semeniuk Styczeń 31, 2016 13:50
Napisz komentarz

Brak komentarzy

Co o tym myślisz?

Bądź pierwszą osobą która doda komentarz do artykułu.

Napisz komentarz
Zobacz komentarze

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.
Wymagane pola oznaczone są*

Wydarzenia

No events found