Prezes UOKiK mówi: compliance (i rzetelność wobec konsumentów)!

Szymon Syp
Dodane przez Szymon Syp Październik 6, 2014 15:39

Prezes UOKiK mówi: compliance (i rzetelność wobec konsumentów)!

W jednym z moich ostatnich wpisów (choć minęły od niego 2 miesiące, tak wiem, czas szybko leci) pt. Przemyślmy (ponownie) programy compliance wskazałem, powołując się na artykuł autorstwa A. Riley i D. Sokola, że „organy antymonopolowe powinny odgrywać zasadniczą rolę w zachęcaniu i wspieraniu – tworzenia i wdrażania programów compliance przez przedsiębiorców”. Lekko złośliwie napisałem również:

Wydaje się, że artykuł (wraz z bogatą literaturą w nim podaną) może stanowić cenne źródło wiedzy także dla polskich przedsiębiorców i polskiego organu antymonopolowego (z zastrzeżeniem, że w tym drugim przypadku chodzić może o “pomyśl w końcu o programie compliance“ a nie “przemyśl ponownie program compliance“).

Z niemałą satysfakcją przeczytałem treść przemówienia Prezesa UOKiK Pana Adama Jassera wygłoszonego w dniu 3 października 2014 r.  na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego (całość przemówienia dostępna na stronie internetowej UOKiK), którego sporą część stanowiła właśnie compliance (choć nie sądzę, aby to mój wpis wywołał temat:)). Nawiasem warto zauważyć i docenić, że Prezes UOKiK zapoczątkował praktykę zamieszczania na stronie internetowej Urzędu teksty swoich przemówień. Tym samym następuje nawiązanie do od dawna obecnej praktyki publikowania przemówień  przez urzędników organów antymonopolowych w USA czy w ramach Komisji Europejskiej.

Wracając do przemówienia Prezesa UOKiK wskazał on m.in., że:

etyczny wymiar prowadzenia biznesu to jedno z kluczowych wyzwań dla menedżerów. Praktyczny wymiar tego to tak zwane „compliance”. Co znamienne, nie ma na to dobrego polskiego tłumaczenia choć niektórzy używają terminu „system zgodności”. Bez względu na nazwę, w praktyce chodzi tu o przyjmowanie i stosowanie kodeksów zasad i procedur jakimi powinni kierować się pracownicy i zarządzający firmami, tak aby uczciwie konkurować i przestrzegać prawa (podkreślenie moje – Sz. S.). Reguły zawarte w compliance wynikają zarówno bezpośrednio z przepisów prawa, na przykład ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, jak i branżowej samoregulacji, czy wreszcie dobrych praktyk samej firmy. Compliance w prawie ochrony konkurencji i konsumentów to absolutnie kluczowa sprawa, bo często decyduje o tym, czy firma a wkrótce także jej kadra kierownicza poniosą konsekwencje finansowe łamania prawa. Zapobieganie i wykrywanie niedozwolonych praktyk takich jak zmowy cenowe, dzielenie rynku czy niedozwolonych porozumień powinny być dla zarządów firm kluczowym elementem ich wewnętrznych procedur (podkreślenie moje – Sz. S.). Kartele to najbardziej szkodliwe dla gospodarki i konsumentów zjawiska i dlatego są one bardzo surowo karane przez urzędy antymonopolowe i sądy. Dobre zasady compliance i zaangażowanie kierownictwa firm w ich przestrzeganie to skuteczne minimalizowanie ryzyka popełnienia przestępstwa monopolowego. Świadomość, że tak jest dociera coraz szerzej do polskiej kadry kierowniczej, co cieszy. Przyznam, że liczę też na następne pokolenie, obecne tu na tej sali. Z naszego punktu widzenia, szalenie istotne jest aby przedsiębiorcy zdali sobie sprawę, że compliance to nie jest tylko fanaberia urzędników albo środek do poprawienia wizerunku firmy poprzez puste deklaracje.

Prawdziwe compliance musi być podstawą kultury korporacyjnej przedsiębiorstwa. Wynika to zarówno ze względów etycznych, bo firmy to integralna część szerszej wspólnoty ekonomicznej i społecznej, jak i z czysto biznesowego punktu widzenia — efektywny program compliance zmniejsza ryzyko działań bezprawnych i reakcji na te działania ze strony UOKiK i innych regulatorów. Jeżeli ktoś chce mniej interwencji regulacyjnych, niech reguluje się sam (podkreślenie moje – Sz. S.).

W tym kontekście trzeba postrzegać decyzje administracyjne naszego urzędu i kary jakie nakładamy na przedsiębiorców za niedozwolone praktyki. Naszym celem jest eliminowanie zakłóceń na rynku ale także odstraszanie i zachęcanie do podnoszenia standardów. Jeżeli standardy będą wyższe, nie będzie potrzeby interwencji regulatora. Innymi słowy, wolność tworzy moralny obowiązek samokontroli i odpowiedzialności za wspólnotę.

Nie wiem, czy Panie i Panowie Profesorowie się z tym zgodzą, ale sądzę że Adam Smith mógłby łaskawie zaakceptować taką magisterską interpretację jego idei liberalizmu. Jeżeli tak, to chciałbym podkreślić, iż procedury compliance powinny też zawierać zasady uczciwości kupieckiej, o których wspominałem wcześniej, czyli relacji z klientami firmy.[…]

Compliance dotyczy przede wszystkim kwestii antymonopolowych, ale musimy mieć świadomość, że praktyki antymonopolowe na końcu uderzają także w konsumenta. Z tego właśnie powodu, w UOKiK przywiązujemy tak dużą wagę do spraw konsumenckich i traktujemy je łącznie z działaniami stricte antymonopolowymi.

Jak się wydaje, pro-compliance wypowiedź Prezesa UOKiK może stanowić impuls to rozpowszechnienia wśród przedsiębiorców programów compliance, a także stanowić zapowiedź większego zainteresowania ze strony Urzędu programami zgodności z prawem konkurencji.  Można też zaryzykować tezę, że na obecnym etapie Prezes UOKiK widzi programy compliance jako tzw. czynnik samoregulacyjny. Podkreśla bowiem, że: „Jeżeli ktoś chce mniej interwencji regulacyjnych, niech reguluje się sam„.

Z pewnością na dalekie wnioski za wcześnie, ale sam fakt odniesienia przez Prezesa UOKiK do compliancewart odnotowania, zwłaszcza przed przedsiębiorców i menedżerów.

Szymon Syp
Dodane przez Szymon Syp Październik 6, 2014 15:39
Napisz komentarz

Brak komentarzy

Co o tym myślisz?

Bądź pierwszą osobą która doda komentarz do artykułu.

Napisz komentarz
Zobacz komentarze

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.
Wymagane pola oznaczone są*

Wydarzenia

No events found