Odpowiedzialność za naruszenie prawa konkurencji UE w kontekście sprzedaży przedsiębiorstwa

Tekst gościnny
Dodane przez Tekst gościnny Czerwiec 6, 2013 11:26

Odpowiedzialność za naruszenie prawa konkurencji UE w kontekście sprzedaży przedsiębiorstwa

Przemysław Rybicki, Radca prawny, Departament Prawa UE MSZ

W dniu 17 maja 2013 r. Sąd (General Court of the EU) wydał interesujący wyrok w spawie T-146/09 Parker (Marine Hose cartel) dotyczącej kartelu na światowym rynku przewodów morskich. Postępowanie Komisji Europejskiej (sprawa COMP/39406) którego dotyczył wyrok było specyficzne z kilku względów. Była to pierwsza sprawa w której Komisja, korzystając z uprawnień przyznanych jej na mocy art. 21 Rozporządzenia (WE) 1/2003, dokonała przeszukania prywatnych mieszkań. Jak się później okazało, większość dowodów na istnienie kartelu została znaleziona właśnie w prywatnych mieszkaniach, a nie w siedzibach przeszukiwanych spółek. Po drugie, rolę koordynatora w ramach porozumienia, który m.in. zbierał dane rynkowe od jego uczestników i wyznaczał spółkę „championa” która ma wygrać dany przetarg pełnił były pracownik jednego z uczestników kartelu. Ponadto lista naruszeń prawa konkurencji przypisana uczestnikom porozumienia przez Komisję może wskazywać, że spółki będące adresatami decyzji nie miały jak do tej pory bliższej styczności z prawem konkurencji. Jak podkreślił Sąd w swoim wyroku:

„Należy zaznaczyć, że rozpatrywanemu w niniejszej sprawie kartelowi nie można odmówić wagi, uwzględniając okoliczność, że zachowania noszące znamiona naruszenia, w których w pełni uczestniczyły skarżące, polegały na rozdzielaniu między siebie przetargów, ustalaniu cen, ustalaniu limitów ilościowych, ustalaniu warunków sprzedaży, podziale rynku geograficznego, a także wymianie szczególnie chronionych informacji na temat cen, wielkości sprzedaży oraz przetargów na zamówienia. Poza tym chodzi tu o kartel o zasięgu światowym”.

Jednak odwołanie skarżących i same rozważania Sądu skupiły się zupełnie innym zagadnieniu, tj. kwestii odpowiedzialności za naruszenie prawa konkurencji UE w sytuacji gdy przedsiębiorstwo uczestniczące w kartelu przekazuje część działalności odpowiedzialnej za to naruszenie na rzecz niezależnej osoby trzeciej. Poniżej krótkie omówienie sprawy i wyroku.

Tło

W styczniu 2009 r. Komisja Europejska wydała decyzję, w której uznała, że jednolite i ciągłe naruszenie (lub co najmniej jednolite i powtarzające się naruszenie) reguł konkurencji przez uczestników kartelu trwało w latach 1986 – 2007. W 2002 r. jeden z uczestników kartelu – spółka ITR prowadząca działalność m.in. w sektorze przewodów morskich sprzedała wszelkie aktywa związane z tą działalnością podmiotowi trzeciemu – spółce Parker-Hannifin. W tym celu ITR w 2001 r. utworzył spółkę córkę – Parker ITR, na rzecz której przeniósł swoją działalność w sektorze przewodów morskich. Następnie spółka Parker ITR została przejęta przez Parker-Hannifin.
Dochodzenie w sprawie naruszenia art. 101 TFUE zostało wszczęte przez Komisję w 2007 r. W wyniku postępowania Komisja uznała odpowiedzialność skarżących (Parker ITR i Parker-Hannifin) za naruszenie reguł konkurencji w następujących okresach: Parker ITR od 1986 do 2007 r. zaś Parker-Hannifin od 2002 do 2007 r. Innymi słowy spółka Parker ITR została pociągnięta do odpowiedzialności za okres w którym: 1) jeszcze nie istniała, 2) nie prowadziła nawet działalności będącej przedmiotem zakazanego porozumienia. Przypisując spółce Parker ITR odpowiedzialność za całość naruszenia popełnionego od 1986 r. Komisja powołała się na dosyć karkołomną (w tym stanie faktycznym) konstrukcję ciągłości gospodarczej. Zdaniem Komisji przeniesienie aktywów spółki ITR na spółkę Parker ITR (utworzonej jako wehikuł transakcyjny (SPV) w celu jego sprzedaży spółce Parker-Hannifin) oznaczało gospodarczą sukcesję przedsiębiorstw w ramach tej samej grupy. Tym samym pełna odpowiedzialność spółki ITR została przeniesiona na jej spółkę zależną (w latach 2001-2002) Parker ITR, w tym za okres przed utworzeniem tej spółki. Idąc dalej tym tropem, uznając iż spółka-córka może być uznana za odpowiedzialną za naruszenie popełnione przez byłą spółkę-matkę, Komisja stwierdziła że spółka Parker ITR po jej przejęciu przez Parker-Hannifin, nadal ponosi odpowiedzialność za mające miejsce w przeszłości naruszenia dawnej spółki dominującej ITR. Co ciekawe w postępowaniu przed Sądem Komisja argumentowała, że przysługuje jej pewien zakres swobodnego uznania umożliwiający jej dokonanie wyboru adresata swej decyzji stwierdzającej naruszenie. Z tego względu mogła uznać, że adresatem jej decyzji będzie tylko następca gospodarczy, a mianowicie spółka Parker ITR, a nie wciąż istniejący poprzednik tj. spółka ITR.

W tym miejscu można zadać pytanie czemu Komisja siliła się na tak karkołomną konstrukcję? Nie prościej byłoby nałożyć sankcję na każdą ze spółek z uwzględnieniem czasu trwania jej uczestnictwa w naruszeniu tj. spółka ITR do 2002 r. zaś Parker ITR i Parker-Hannifin od 2002 r.?

Jak się okazało było to celowe działanie Komisji mające na celu obejście art. 25 Rozporządzenia (WE) 1/2003, który ustanawia terminy przedawnienia. Zgodnie z tym przepisem w przypadku ciągłych lub powtarzających się naruszeń, bieg przedawnienia wynosi pięć lat od dnia zaniechania naruszenia. W stanie faktycznym sprawy zastosowanie powyższego terminu przedawnienia uniemożliwiłoby nałożenie sankcji na spółkę ITR. W takiej sytuacji, Komisja dążąc do zapewnienia skuteczności sankcji w prawie konkurencji, szczodrobliwie przypisała spółce Parker ITR odpowiedzialność za całe naruszenie w czasie.

Stanowisko Sądu

Sąd nie podzielił jednak entuzjazmu Komisji do sankcjonowania naruszeń prawa konkurencji za wszelką cenę. Sąd przypomniał, że odpowiedzialność za popełnione naruszenie reguł konkurencji ma charakter osobisty. Zgodnie bowiem z zasadą odpowiedzialności osobistej, czyn karalny można przypisać tylko temu, kto go popełnił. Ponadto zgodnie z zasadą indywidualizacji kar, kary nie może ponieść nikt inny jak tylko podmiot, który zawinił. Zasady te, stanowiące podstawowe gwarancje prawa karnego, mają swoje zastosowanie również w prawie konkurencji. Z tego względu podmiot, który kierował danym przedsiębiorstwem w chwili popełnienia naruszenia (np. spółka-matka), powinien zatem za nie odpowiadać, nawet gdy w momencie wydania decyzji stwierdzającej naruszenie nie ponosił już odpowiedzialności za prowadzenie danego przedsiębiorstwa. Trybunał Sprawiedliwości UE już kilkakrotnie w swoich orzeczeniach podkreślał, że odpowiedzialność za zachowanie o znamionach naruszenia ciąży na osobie fizycznej lub prawnej kierującej danym przedsiębiorstwem w chwili popełnienia naruszenia, nawet jeżeli składniki majątku i personel, które miały udział w popełnieniu naruszenia, zostały przeniesione po okresie trwania naruszenia na rzecz osób trzecich (tak m.in. sprawa C-279/98P Cascades i T-6/89 Enichem Anic).

Z drugiej strony powyższa zasada odpowiedzialności osobistej za naruszenie reguł konkurencji nie jest normą bezwzględną. W wyjątkowych ściśle określonych w orzecznictwie okolicznościach możliwe jest pociągnięcie do odpowiedzialności podmiotu trzeciego (nabywcę przedsiębiorstwa), który nie popełnił naruszenia.
Po pierwsze, na taki podmiot, który nie popełnił naruszenia można nałożyć sankcję za jego popełnienie wtedy, gdy podmiot popełniający naruszenie (zbywca przedsiębiorstwa) przestaje istnieć pod względem prawnym lub gospodarczym. Przy tym zmiana formy prawnej i nazwy przedsiębiorstwa nie skutkuje utworzeniem nowego przedsiębiorstwa wolnego od odpowiedzialności za zachowania poprzednika, gdyż z ekonomicznego punktu widzenia oba te przedsiębiorstwa są tożsame. Również zaprzestanie przez zbywcę przedsiębiorstwa działalności w sektorze handlowym będącym przedmiotem naruszenia również nie uwalnia tego podmiotu od odpowiedzialności. Innymi słowy zwykła zmiana tożsamości w drodze restrukturyzacji, zbycia lub innych zmian prawnych lub organizacyjnych nie spowoduje uniknięcia sankcji jeśli między nabywcą i zbywcą nadal istnieją powiązania strukturalne pod względem organizacyjnym i gospodarczym (kryterium ciągłości gospodarczej).

Drugi wyjątek dotyczy sytuacji w której przedsiębiorstwo odpowiedzialne za naruszenie, zostaje zbyte podmiotowi trzeciemu w okolicznościach stanowiących nadużycie, tj. odbiegających od warunków rynkowych, z zamiarem uniknięcia sankcji określonych w prawie konkurencji. Jeżeli natomiast taki element nadużycia nie występuje, a przedsiębiorstwo zostało nabyte przez niezależną osobę trzecią na warunkach rynkowych, nie należy odwoływać się do kryterium ciągłości gospodarczej.

Z powyższego wynika, że zasada osobistej odpowiedzialności za naruszenie reguł prawa konkurencji nie może być podważona przez zasadę ciągłości gospodarczej na którą próbowała powoływać się Komisja. W sytuacji gdy zbywca przeniósł na rzecz niezależnego podmiotu trzeciego część działalności związanej z kartelem w drodze przekazania własności spółki zależnej utworzonej w celu tego przekazania i jeżeli nie istnieją powiązania strukturalne między pierwotnym i nowym podmiotem prowadzącym tą spółkę zależną, na zbywcę powinna zostać nałożona sankcja za okres naruszenia przed zbyciem, zaś na nabywcę – za okres naruszenia po przejęciu.

Do podobnych wniosków doszedł Sąd stwierdzając nieważność decyzji Komisji w zakresie w jakim Komisja uznała, że spółka Parker ITR uczestniczyła w naruszeniu w okresie przed 2002 r. W konsekwencji kwota grzywny została zmniejszona z 25 do 6 mln EUR. Sąd oddalił przy tym argumentację Komisji, zgodnie z którą dysponuje ona pewnym zakresem swobodnego uznania do wyboru podmiotu odpowiedzialnego za naruszenie. Sąd co prawda potwierdził, że Komisja ma wybór pomiędzy nałożeniem sankcji bądź na spółkę-córkę, która uczestniczyła w naruszeniu, bądź na spółkę-matkę, która miała nad nią kontrolę w tym okresie, jednak sankcja ta może być nałożona tylko w zakresie w jakim spółka-córka sama uczestniczyła w naruszeniu, a zatem z uwzględnieniem czasu trwania jej uczestnictwa w naruszeniu. Wyklucza to możliwość przypisania odpowiedzialności spółce-córce z mocą wsteczną za naruszenie popełnione przez spółkę-matkę przed utworzeniem owej spółki-córki. Możliwość przypisania z mocą wsteczną odpowiedzialności za naruszenie innemu podmiotowi niż podmiot, który je popełnił jest bowiem możliwe tylko w wymienionych powyżej przypadkach zastosowania kryterium ciągłości gospodarczej, która to ciągłość została wykluczona w niniejszej sprawie.

Pełny tekst wyroku znajduje się tutaj.

Przemysław Rybicki, Radca prawny, Departament Prawa UE MSZ

Tekst prezentuje poglądy autora, które nie mogą być utożsamiane z instytucją, w której jest zatrudniony.

Tekst gościnny
Dodane przez Tekst gościnny Czerwiec 6, 2013 11:26
Napisz komentarz

Brak komentarzy

Co o tym myślisz?

Bądź pierwszą osobą która doda komentarz do artykułu.

Napisz komentarz
Zobacz komentarze

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.
Wymagane pola oznaczone są*

Wydarzenia

No events found