“Władzy się nie kłania” – polemika

Szymon Syp
Dodane przez Szymon Syp Kwiecień 9, 2010 02:43

“Władzy się nie kłania” – polemika

W najnowszym numerze miesięcznika Forbes (Nr 4/2010) ukazał się artykuł o interesującym tytule: „Władzy się nie kłania” autorstwa Filipa Kowalika.

Opisano w nim kilka interesujących kwestii do których Autor niniejszego postu chciałby się odnieść:

Po pierwsze, wskazano na kulisy zablokowania przez Panią Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (dalej: Prezes UOKiK) w kuluarach sejmowych konsolidacji na rynku energetycznym – przejęcia przez PGE gdańskiej Energę. Zgodnie z dostępnymi danymi, udziały poszczególnych graczy na rynku sprzedaży energii w 2009 r. wynosiły:
PGE – 29,5 %
Tauron – 26,4 %
Energa – 16,5 %
Enea – 16,1 %
Vattenfall – 7,5 %
RWE – 6,6 %
Tabela graficzna
Gdyby doszło do koncentracji PGE uzyskałoby 46 % udział w rynku.

Wskaźnik HHI przed koncentracją wynosi powyżej 2000, co świadczy o dużym stopniu koncentracji rynku.
Zmiana HHI (2116 -1142 = prawie 1000) ok. 1000

Oczywiście stosując normalne kryteria kontroli koncentracja taka konsolidacja byłaby zablokowana przez każdy Urząd Antymonopolowy na świecie.
Niepokoić może jedynie brak rozważenia innych czynników niż sam udział rynkowy i stopień koncentracji. Energetyka jako rynek regulowany podlegać powinien innym regułom w zakresie kontroli koncentracji. Sporne jest, moim zdaniem, czy konsolidacja dokonywana przez Skarb Państwa (kontrolujący zarówno PGE jak i Energę) powinna być przedmiotem zobowiązania do zgłaszonia zamiaru koncentracji w tym przypadku. Co więcej, skoro rynek energii jest regulowany a taryfy cenowe zatwierdzane przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki, to gdzie jest potencjalna możliwość wykorzystywania ewentualnej pozycji monopolistycznej?
Postulatem de lege ferenda mogłoby być przyznanie Prezesowi URE decydującego głosu w zakresie konsolidacji na rynku energetyki.

Po drugie, nieporozumieniem jest łączenie zablokowania na szczeblu politycznym konsolidacji PGE oraz Energi z decyzją w sprawie KolTram/Cogifer Polska (decyzja dostępna na stronie UOKiK). Ta druga decyzja nie wynikała z błędu Ministerstwa Skarbu (jak sugeruje autor artykułu w Forbes), ale z konieczności stosowania obowiązujacych przepisów prawa (obowiązujących również Skarb Państwa działający przez podmiot na warunkach rynkowych). KolTram mógł zostać sprzedany temu oferentowi, który zaproponował najwyższą cenę kupna w przetargu publicznym. To raczej po stronie oferenta należałoby skonstatować błąd taktyczny, ale i ryzyko jakie na siebie wziął przystępując do przetargu oraz decydując się na przejęcie KolTram. Nie można twierdzić, że ryzyko było po stronie sprzedającego – de facto Skarbu Państwa.

Po trzecie, za niezwykle ciekawe uważam rozważania w sprawie priorytetów Prezesa UOKiK. Nie zgadzam się jednak, że trzy decyzje z 2009 r. blokujące koncentracje mogą stanowić o przesunięciu priorytetów. Bardziej świadczy to o komplementarności działań Prezesa UOKiK w zakresie walki z kartelami, nadużywaniem pozycji dominującej oraz zapobiegania anytkonkurencyjnym koncentracjom.

Szymon Syp
Dodane przez Szymon Syp Kwiecień 9, 2010 02:43
Napisz komentarz

Brak komentarzy

Co o tym myślisz?

Bądź pierwszą osobą która doda komentarz do artykułu.

Napisz komentarz
Zobacz komentarze

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.
Wymagane pola oznaczone są*

Wydarzenia

No events found